Na postoju…
Postój po koszęcińskiej prostce
Meldujemy się na krótkim postoju po słynnej koszęcińskiej prostce. Chyba każdy pielgrzym zadaje sobie dziś to samo pytanie: kiedy ten las się wreszcie skończy?
Droga upłynęła nam jednak bardzo owocnie. Wspólnie odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia, nie zabrakło modlitwy, śpiewu i – jak zawsze – odrobiny pielgrzymkowego humoru, który pomaga na najdłuższych odcinkach trasy.
Przed nami już ostatni etap dzisiejszego dnia. Wyruszymy za chwilę, by podczas różańca modlić się szczególnie za wszystkich naszych dobrodziejów i darczyńców, dzięki którym możemy bezpiecznie pielgrzymować.
Koszęcin - nadchodzimy!
Maryjo, prowadź nas do celu.