Dzień 4

Słowo na początek dnia

Kochani Pielgrzymi,

dziś czwarty dzień naszej drogi. Jesteśmy już bardzo blisko Jasnej Góry.

„Z Maryją do Jezusa – od Eucharystii do życia.”

Maryja nigdy nie zatrzymuje człowieka przy sobie. Zawsze prowadzi do Jezusa. W Kanie Galilejskiej powiedziała:

„Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie.”

I te słowa kieruje dziś także do nas.

Jasna Góra nie jest tylko celem naszej wędrówki. To miejsce spotkania, wdzięczności i zawierzenia. Przynosimy tam cały trud pielgrzymki: nasze modlitwy, intencje, radości, zmęczenie, rodziny i sprawy, które nosimy w sercu.

Ale pamiętajmy, że pielgrzymka nie kończy się wraz z dojściem do celu. Jej owoce mają dojrzewać w naszym codziennym życiu.

Dlatego warto dziś zapytać:

  • Za co chcę podziękować Maryi?
  • Co chcę Jej zawierzyć?
  • Jaki owoc tej pielgrzymki zabiorę do domu?
  • Co ma zmienić się w moim życiu po powrocie?

Może będzie to większa cierpliwość. Może przebaczenie. Może pragnienie częstszej Eucharystii. A może większa troska o modlitwę i najbliższych.

Prośmy więc na początku tego dnia:

Maryjo, prowadź mnie do Jezusa. Nie pozwól mi zatrzymać się na samym dojściu do Jasnej Góry. Pomóż mi wrócić do domu z sercem wdzięcznym, przemienionym i gotowym żyć tym, czego doświadczyłem podczas tej pielgrzymki. Amen.